Dzwirzyno, kwatera prywatna

Dźwirzyno

Artur i Monika z lubuskiego, z Jasienia, powiat żarski

Monika: mi najbardziej do naładowania baterii potrzebny jest odpoczynek. Położyć się na piasku, nie myśleć, zapomnieć. I tylko to.

Artur: tak sobie planujemy urlop, żeby także coś zwiedzić. A nie tylko plażowanie i kąpiel słoneczna. Trochę się różnimy z żoną, bo żonę ciągnie nad morze, a mnie w góry. Ale jakoś kompromisowo sobie radzimy.

To miejsce wybraliśmy z polecenia sąsiadów. Bardzo fajnie tutaj jest. Wszędzie blisko: knajpki, parking – to bardzo ważne, żeby samochód blisko postawić. I fajnych sąsiadów mamy, już w pierwszym dniu nawiązaliśmy nową znajomość.

Jeździmy nad polskie morze lub na wycieczki zagraniczne. Nasz Bałtyk jest specyficzny. Plaże mamy ładne w porównaniu do innych, może bardziej słonecznych miejsc w Europie, ale strasznie zimna woda!

Artur prowadzi własną działalność – instalacje elektryczne, Monika pracuje w fabryce obuwia.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s